loading

10 lutego 2016

ZUPA KREM Z POMIDORÓW I PAPRYKI

Zupa wcale nie musi być elementem obiadu! ? Wręcz przeciwnie. Jedząc zupę i drugie danie, jedno po drugim,  tworzymy w ten sposób jeden bardzo duży posiłek. Korzystniej jest rodzielić te dania na dwa osobne, mniejsze posiłki. Zachowując odstęp ok. 3 godzin, organizmowi  łatwiej będzie utrzymać prawidłowy poziom glukozy we krwi, co zapobiega pojawieniu się nagłego napadu głodu kilka godzin po posiłku. Jedząc dania o mniejszej objętości unikamy też uczucia ciężkości i wzdęcia, które często pojawiają się po zbyt obfitym posiłku. Zupę można więc potraktować jako drugie śniadanie lub podwieczorek.

BONUS! : potas, błonnik, β-karoten, likopen, witaminy z grupy B

w 1 porcji (400g):
Energia: 161 kcal
Białko: 5,1 g
Węglowodany: 23,5 g
Tłuszcze: 6 g
Błonnik: 5,2 g

przepis na ok. 5 porcji:
2 puszki pomidorów krojonych lub 2 opakowania przecieru pomidorowego w kartoniku
2 papryki
2 marchewki
¼ selera
1 mała cebula
6 suszonych pomidorów w oleju
2-3 ząbki czosnku
ok. 1 l wody (w zasadzie wystarczy tyle ile trzeba, aby uzupełnić przestrzenie między surowymi warzywami)
sól, pieprz lub ostra papryka, 3 ziarna ziela angielskiego, 2 liście laurowe, ½ łyżeczki kurkumy, bazylia suszona

Marchew, cebulę, seler i paprykę kroimy na nieduże kawałki (tak, żeby było łatwiej je zmiksować blenderem po ugotowaniu). Wrzucamy do dużego garnka i zalewamy wodą. Dodajemy ziele angielski, liście laurowe, kurkumę i czosnek. Gotujemy, aż warzywa będą miękkie, po czym wyławiamy ziele i listki. W między czasie suszone pomidory odsączamy z oliwy. Gdy warzywa są już ugotowane, do garnka dodajemy pomidory z puszki i pomidory suszone. Całość miksujemy dokładnie na gładki krem. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem (lub ostrą papryką – jak kto lubi) i bazylią. Doprowadzamy do wrzenia. Przed podaniem można posypać świeżą bazylią (chociaż pietruszka też się nada). Ja posypałam też prażonymi płatkami migdałowymi i skropiłam odrobiną oliwy z oliwek.

Smacznego!?

zupa paprykowo-pomidorowa

 

Twój adres email nie będzie publikowany