loading

3 lutego 2016

Tłuszcz na zimno

Śliska sprawa z tymi olejami. Ostatnio tyle się o tym mówi, że nawet ja już mam mętlik w głowie! Nasycone, złe czy dobre? Lepsza oliwa czy olej kokosowy? Co do sałatki, a co do smażenia? Postaram się (w tym i kolejnych postach) przybliżyć wam trochę ten temat.

DO SAŁATEK

Dzisiaj na warsztat weźmiemy tłuszcze, które najlepiej dodawać do sałatek, czyli te które spożywamy „na zimno” (co w praktyce oznacza zwykle temperaturę pokojową;). Jednak dodawanie do sałatek to nie jedyna forma w jakiej możemy je zjeść bez podgrzewania. Równie dobrze można dodać je do twarożku, serka wiejskiego, kanapek, dolewać do zupy bezpośrednio przed zjedzeniem albo polewać nim surówki.

KONSYSTENCJA: Ze względu na płynną formę zwykle używamy do tego celu olejów roślinnych. Bingo! Jest to prawidłowy wybór, ponieważ swoją konsystencję zawdzięczają jedno- i wielonienasyconym kwasom tłuszczowym. Ten rodzaj kwasów ma udowodnione działanie prozdrowotne, szczególnie w zapobieganiu i leczeniu chorób układu krążenia.
SKŁAD: Jednak olej olejowi nie równy. Różnią się składem i ilością poszczególnych kwasów tłuszczowych. Te najkorzystniejsze to oczywiście kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 (n-3). Niestety większość olejów zawiera najwięcej kwasów z rodziny omega-6 (n-6). Zalecany stosunek kwasów n-6 do n-3 wynosi 4-5 do 1. Im niższy tym lepszy. Realia są jednak takie, że w diecie przeciętnego Polaka stosunek ten wynosi średnio 20 do 1. Aby poprawić ten wynik wybierajcie TŁOCZONE NA ZIMNO oleje bogate w kwasy n-3 m.in. olej rzepakowy, olej lniany, oliwę z oliwek.
NUMER 1: Na pytanie jaki najlepiej tłuszcz dodawać do sałatek zapewne większość z was odpowie z marszu: „Oliwę”! (Część doda jeszcze: „Z pierwszego tłoczenia!”). Jednak jeżeli zerkniecie pod ten tekst, na grafikę którą dla was przygotowałam, to szybko przekonacie się, że oliwa z oliwek nie jest najbogatszym źródłem n-3. Grecy z Krety, od których świat nauczył się jeść oliwę, ze względu na swoje położenie geograficzne spożywali także dużą ilość ryb i ziół, które dostarczały im dodatkowo znaczną ilość n-3. My w Polsce zjadamy zdecydowanie mniej ryb i ziół, dlatego dla nas dużo lepszym wyborem będzie olej rzepakowy tłoczony na zimno.
TEMPERATURA: Dlaczego tak ważne jest, żeby były one „zimne”, czyli nie podgrzewane? Ponieważ, podczas podgrzewania olejów (smażenie, pieczenie, duszenie) ich drogocenne nienasycone wiązania ulegają utlenieniu tracąc częściowo , a nawet całkowicie swoje prozdrowotne właściwości.

Mam nadzieję, że to wam trochę rozjaśniło pewne kwestie.

PS. Oleju rybnego (w tym wypadku ze śledzia) raczej nie dodaje się do sałatek, ale jak widzicie ma świetny stosunek n-6/n-3, dlatego zdecydowałam się umieści ć go w grafice. Może to was zachęci do jedzenia ryb 2 razy w tygodniu!;)

[ File # csp7377935, License # 1223631 ] Licensed through http://www.canstockphoto.com in accordance with the End User License Agreement (http://www.canstockphoto.com/legal.php) (c) Can Stock Photo Inc. / ifong

Twój adres email nie będzie publikowany