loading

11 lutego 2016

STEK Z ROSTBEFU Z SAŁATKĄ I MARCHEWKĄ

 

Czerwone mięso należy ograniczać, ale raz na jakiś czas, można sobie na nie pozwolić. Jest to dobre źródło dobrze przyswajalnego żelaza oraz pełnowartościowego białka. Najlepszym wyborem jest chude mięso takie jak polędwica wołowa lub wieprzowa. Ja przygotowałam stek z rostbefu, ponieważ akurat taki rodzaj mięsa miał w ofercie sklep w którym robiłam zakupy… Zajadając mięsko odciełam tłuste części. W ramach wyrównania bilansu jutro zrobię sobie mniej tłusty, wegetariański dzień i będzie git! 😉

BONUS!: żelazo, fosfor, selen, potas, wit. B12, wit. A, wit. C

Energia: 565 kcal
Białko: 67,8 g
Węglowodany: 12,70 g
Tłuszcze: 25,4 g
Błonnik: 3,4 g

230g mięsa wołowego z rostbefu (w Lidlu można dostać gotowe porcje na steki;)
1 mała garść jarmużu (25g)
¼ papryki czerwonej (50g)
10g kiełki rzodkiewki (określiłabym to jako jedną dużą łyżkę)
90g surowych marchewek baby lub zwykłej surowej marchewki
sól, pieprz, ocet balsamiczny

Mięso płuczemy pod zimną bieżącą wodą, pozostawiamy na 10 min. w temperaturze pokojowej. Następnie osuszamy ręcznikiem papierowym. W między czasie odcinamy twarde, grube części jarmużu, kroimy paprykę i wszystko mieszamy w miseczce razem z kiełkami polewamy/spryskujemy octem balsamicznym lub sokiem z cytryny/limonki. Stek smażymy na rozgrzanej oliwie na dużym ogniu przez 3-4 minuty z każdej strony (aby uzyskać średnio wysmażony stek). Przyprawiamy solą i pieprzem po usmażeniu, aby mięso nie straciło soczystości.
stek rostbef kopia

Twój adres email nie będzie publikowany