loading

3 lutego 2016

Nowy system oceny żywności

Dzisiaj chciałabym wam przybliżyć krótko czym jest NuVal, stosunkowo nowy system oceny wartości odżywczej produktów spożywczych. Myślę, że niewiele osób o nim słyszało, a jest to moim zdaniem, bardzo obiecująca forma informowania konsumentów o tym jak dany rodzaj żywności wpłynie na ich zdrowie. No, ale… wszystko po kolei! 🙂

CO TO TAKIEGO?: NuVal to termin, który zdecydowanie warto mieć w swoim słowniczku zdrowego odżywiania. Jest to opatentowana w 2009 r. nowa metoda oceny produktów spożywczych opracowana przez grupę ekspertów pod przewodnictwem dr David’a Katz’a z Yale Griffin Prevention Research Center. Wynikiem dwuletnich prac naukowców jest algorytm ONQI ( Overall Nutritional Quality Index), który pozwala podsumować wartość odżywczą produktu pod kątem jego wpływu na zdrowie. W obliczeniach uwzględnianych jest ponad 30 składników, w tym: witaminy, minerały, błonnik, przeciwutleniacze, cukier, sól, trans kwasy tłuszczowe, nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol. Pod lupę brana jest także zawartość białka, węglowodanów, tłuszczu, kalorii oraz ładunek glikemiczny. Jakby tego było mało, liczy się także to jak dany produkt wypada w oficjalnie zaakceptowanych badaniach i publikacjach naukowych dotyczących jego wpływu na zdrowie człowieka.

JAK TO DZIAŁA?: W wyniku obliczeń uzyskuje się ocenę wyrażoną liczbą od 1 do 100. Im wynik wyższy tym lepiej z punktu widzenia ogólnego wpływu na nasze zdrowie. Twórcy systemu chcieli aby porównywanie wartości odżywczej produktów było tak proste jak porównywanie ich cen na półkach. Dlatego nawiązali współpracę z supermarketami w USA (ponad 1600 sklepów z różnych sieci), w wyniku której klienci zerkając na półkę obok ceny produktu mogą od razu sprawdzić jego wartość w skali NuVal, oznaczoną symbolem niebieskiego sześciokąta.

PRZYDATNE? Znakowanie żywności wartością odżywczą w Polsce jest nieobowiązkowe. Oznacza to, że nie zawsze znajdziemy taką informację na opakowaniu. Jeżeli jednak producent zdecyduje się na jej umieszczenie to uwzględnia zazwyczaj tylko kilka cech produktu, takich jak: ilość kalorii, zawartość tłuszczu, węglowodanów, białka, błonnika, sodu, cholesterolu (czasami także wapnia oraz nasyconych kwasów tłuszczowych). Tabelka z ich wartościami znajduje się na opakowaniu (co oznacza, że musimy sięgnąć po produkt) i często napisana jest małym druczkiem. Niektórym może to sprawiać trudność w jej odczytaniu. Nawet jeśli nie mamy problemów ze wzrokiem, nie zawsze bez fachowej wiedzy jesteśmy w stanie prawidłowo ją zinterpretować i określić jaką wartość dla naszego zdrowia niesie ze sobą dany produkt. Tak więc wskaźnik NuVal, który w jednej liczbie uwzględnia wszystko to co zawarte jest w tabelce (a nawet więcej) jest dużo łatwiejszym i szybszym narzędziem do oceny „zdrowotności” produktów spożywczych. NuVal został doceniony przez takie instytucje jak amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) i Departament Rolnictwa (USDA), które uwzględniły wartość ONQI dla poszczególnych produktów spożywczych przy formułowaniu zaleceń żywieniowych dla obywateli swojego kraju.

GDZIE GO ZNALEŹĆ? Niestety wskaźnika NuVal próżno szukać na półkach w polskich sklepach, ale jeżeli ciekawi was jak wypadają w tej ocenie produkty, które często kupujecie możecie zerknąć na zdjęcie poniżej lub pobuszować w internecie;)

Niestety, pomimo dużej przydatności i prostoty systemu NuVal, nie sądzę, aby system ten zyskał powszechne zastosowanie, z jednej prostej przyczyny: nie jest to w interesie koncernów produkujących niezdrową, niskiej jakości żywność. Będą one zniechęcać sklepy do inwestycji w system, co zapewne skutecznie ograniczy jego ekspansję.

Źródło: www.nuval.comonqi-graphic1

Twój adres email nie będzie publikowany